HOME

Smutna historia mojego życia. Dedykuje ją moim dzieciom.                  By gdy trochę podrosną mogły sobie poczytać kto i co zniszczyło im dzieciństwo.

Oraz osobą, które nie znają prawdy i mnie osądzają.

Cała historia po kolei !!! CZYTAJ

 

Zacznę od początku. Nad moją rodziną zawisły czarne chmury. Oczywiście nie zawiniło 500+ tylko sytuacje wcześniejsze.            500+ dało żonie motywacje do działania, bo jak nie przepuść takiej szansy jak dodatkowe 2000 zł do    kieszeni. Skąd te 2000. Mam, a jak na razie to już nie mam czworo dzieci fajnego syna i trzy córki.     Żona a 550raczej jej matka szybko policzyły jaką kasę mogą zdobyć.        A więc 500+, rodzinne, alimenty to już suma, która urosła do 4000 zł.       I po co pracować. Żona jak wcześniej jej matka do pracowitych nie należały. A tylko żądały od wszystkich pomocy i pieniędzy. A do tego do naszych kłopotów doszły zdrady żony. Jeszcze jakby to był jeden mężczyzna to bym był to zrozumiał, ale kilku i to prawie w tym samym czasie jest dla mnie niezrozumiałe. Szczególnie, że domu na matkę czekały małe dzieci. Żona, nie wiem czy tak powinienem już pisać bardzo chciała zostać wolną kobietą. Dawno by tak zrobiła, tylko brak pieniędzy ją powstrzymywał.     Lecz tu taką szanse dał PiS. Lepiej nie można było. Trzeba było tylko wymyślić plan jak to zrealizować.

 

Cała historia po kolei !!! CZYTAJ

MOJA SMUTNA HISTORIA